Kapustę kiedyś nazywano „królową ogrodu”. Podejrzewam, że wynika to z ciągłej pielęgnacji, jakiej wymaga. Jak głosi przysłowie: „nic nie zrobione, nic nie zrobione”. Uzyskanie obfitych plonów nie jest łatwe. Mam nadzieję, że te kilka praktycznych wskazówek pomoże początkującym ogrodnikom.
Treść
Podlewanie
Gdzieś przeczytałem, że liście kapusty parują do 7 litrów wody dziennie, a ponad 300 w ciągu sezonu. W czasie suszy ważne jest, aby gleba przy korzeniach była stale wilgotna. Dobrą alternatywą jest nawadnianie kropelkowe: robię otwór w pokrywce 2-litrowej butelki i odcinam jej dno. Wkładam butelkę szyjką do dołu, a raczej pokrywką, w ziemię przy każdym korzeniu odmian późnoletnich. Podlewanie nigdy nie stanowi problemu. Wystarczy napełnić pojemniki wężem i gotowe.
Gdy w glebie jest zbyt dużo wody, trudno jest ją nabrać z butelki. W suchą pogodę konieczne będzie codzienne uzupełnianie pojemników. Roślina potrzebuje najwięcej wilgoci w okresie formowania główek. Zalecane podlewanie to 4-5 litrów na roślinę, do 3 razy w tygodniu, w zależności od pogody.
Wczesne odmiany lepiej podlewać z konewki – dzięki temu szybciej przybiorą na wadze.
Późną kapustę można podlewać wężem pod same korzenie. Nie należy dopuścić do więdnięcia górnych liści, ponieważ spowolni to wzrost główki.
Oczywiście, gdy pada deszcz, nie ma potrzeby podlewania „królowej ogrodu”. Przestaję podlewać na dwa do sześciu tygodni przed zbiorami. Zimą zaleca się nie podlewać kapusty przez miesiąc, ale gdy wrzesień jest suchy, zarzucam wąż na grządkę i pozwalam glebie wchłonąć wilgoć. Do tego czasu korzenie kapusty są już długie, więc podlewam glebę obficie.
Posypka
Nie dość, że glebę przed sadzeniem dokładnie kompostujemy, to jeszcze tę kapryśną roślinę trzeba nawozić co trzy tygodnie. Ja robię napar w ten sposób: do połowy napełniam wiadro świeżym obornikiem i dodaję wodę. Odstawiam na tydzień. Jeśli nie mam obornika, siekam kilka młodych pokrzyw i lekko je miażdżę, aby uwolnić sok.
Zielony nawóz z pokrzywy jest również doskonałym stymulatorem wzrostu.
Kilka słów o oborniku. Obornik koński jest najbardziej pożywny, a następnie krowi. Najgorzej jest z obornikiem świńskim z trocinami. Nadaje się tylko do stosowania na ubogich glebach. Przy pierwszym zastosowaniu dodaję do obornika pudełko zapałek mocznika. Przy kolejnych zastosowaniach dodaję taką samą ilość superfosfatu. Nawiasem mówiąc, rozpuszcza się on tylko w gorącej wodzie.
Zalecana dawka nawadniania to półlitrowy pojemnik na duże wiadro. Wlewam chochlę powstałego roztworu pod każdą główkę kapusty. Pomiędzy nawożeniami posypuję kapustę popiołem drzewnym. Ślimaki go nie znoszą, a działa on jak nawóz potasowy. Moim zdaniem nigdy nie można dać zbyt dużo popiołu do kapusty. Zalecane wytyczne to: 2 szklanki popiołu naparzonego w wiadrze z wodą. Dodaj litr naparu do każdej rośliny w okresie formowania główek.
Jak chronić kapustę przed szkodnikami, nie robiąc sobie krzywdy
Aby kapusta wyglądała atrakcyjnie, należy o nią odpowiednio dbać, chroniąc ją przed różnymi chorobami i szkodnikami, które stale ją atakują.
Mączniak prawdziwy
Jeśli na górnej stronie liścia pojawią się żółte plamy lub szary nalot pod spodem, należy zastosować biologiczny fungicyd. Fitosporyna to uniwersalne i bezpieczne rozwiązanie.
Ślimaki
Przygotowuję dla nich pułapki: rozkładam puste puszki po piwie, dodając do każdej odrobinę starego dżemu. Jeśli to nie działa, używam mielonej czerwonej papryki i suchej musztardy – posypuję je wieczorem, gdy ślimaki wychodzą ze swoich kryjówek. Rano zbieram je dziecięcą łopatką.
Bielinek kapustnik
Gdy tylko pojawią się białe i żółtawe motyle, czas na zabieg profilaktyczny. Gęsto rozcieńczam kredę i spryskuję wszystkie liście miotłą. Do roztworu dodaję płynne mydło smołowe. Między roślinami umieszczam poobrywane pędy z szklarni pomidorowej. Motyle znikają.
Pielęgnacja jesienna
Najsmaczniejsza i najbardziej chrupiąca biała kapusta to późna, która pozostaje na grządce aż do opadów śniegu. Doskonale nadaje się do kiszenia. To mit, że jesienią można ignorować rosnące główki kapusty. Ślimaki i gąsienice roją się wokół roślin, gromadząc zapasy pożywienia na zimę. Zazwyczaj przykrywam kalafior pozostawiony na grządce największymi liśćmi z zebranych główek. To zapewnia doskonałą ochronę przed nadmiernym deszczem i słońcem. Hojnie posypuję ziemię wokół kapusty mieloną czerwoną papryką. Wszystkie szkodniki się rozsypują.
Jeśli wrzesień jest ciepły, zawsze spulchniam glebę. Staram się usunąć wszystkie chwasty. Posypuję puste przestrzenie między roślinami kredą lub nawozem w proszku. Kapusta dobrze rośnie, a ja mam mniej problemów; nie muszę dodawać wapna, kiedy przekopuję wiosną.
Jesienią podlewam rośliny tylko wtedy, gdy nie ma obfitej porannej rosy. Nawet w suche dni, ze względu na różnicę temperatur między nocą a dniem, tworzy się kondensacja. Czasami można się zdziwić, ile wilgoci jest w powietrzu!
Problemy z kapustą i jak je rozwiązać
Istnieje kilka często pojawiających się problemów, których przyczyn wiele osób nie rozumie. Przyjrzyjmy się kilku z nich.
Luźne główki kapusty
Całe lato spędzasz na zbieraniu kapusty, a nie ma już nic do zebrania. Kapusta zazwyczaj zaczyna aktywnie wytwarzać nowe liście, gdy ma ich więcej niż siedem. Na początku ciągle je wyrywałem, myśląc, że wysysają energię z rośliny i hamują jej wzrost. Okazuje się, że są one rezerwą rośliny na wypadek nieoczekiwanego głodu. Kapusta poświęca całą swoją energię na tworzenie nowych zapasów.
Unikaj sadzenia sadzonek w zacienionych miejscach lub w pobliżu krzewów. Roślina uwielbia otwartą przestrzeń i słońce. Pozostałe pędy oddaję sąsiadom; układanie ich byle gdzie nie ma sensu. Kalafior i brokuły mają mniejsze wymagania świetlne. Inną przyczyną luźnych główek jest niewystarczające nawożenie. Po podlaniu gnojowicą główki są jędrne i dobrze się przechowują.
Zgnilizna korzeni
Nadmierne nawożenie kapusty azotem jest również szkodliwe, zwłaszcza w młodym wieku. Rozwinie się gnicie korzeni. Można to rozpoznać po więdnięciu liści. W porze deszczowej, profilaktycznie, zawsze posypuję ziemię w grządce popiołem i fitosporyną.
Pękanie widelców
Wczesne odmiany zazwyczaj kiełkują od środka. Ten problem nie występuje w przypadku odmian zimowych. Główną przyczyną pękania jest nadmiar wilgoci. Zacząłem sadzić wczesną kapustę osobno. Kiedy zaczynają się długotrwałe deszcze, przykrywam ją cienką folią, taką samą, jaką można kupić w sklepach budowlanych do okrywania mebli podczas remontu. Kałuże szybko tworzą się po bokach, między widłami, więc nie ma potrzeby dociskania pokrywy.
Drugim powodem jest późny zbiór. Jeśli pozostawisz główki kapusty na zbyt długo, możesz spodziewać się ich popękania. Jedną lub dwie główki kapusty należy natychmiast przetworzyć.
Dlaczego kapusta nie nadaje się do przechowywania
Zauważyłem, że jeśli zbieram główki kapusty po długotrwałych deszczach, częściej gniją. Kiedy zbieram na suchej glebie, wyrywam suchy korzeń z ziemi, a główki, zawieszone na nim, przechowuję w piwnicy do wczesnej wiosny. Z powodu przenawożenia łodyga rozluźnia się i staje się śliska już na początku zimy. Liście szybko więdną i pojawiają się na nich plamy. Myślałem, że to jakaś choroba, ale traktowanie plonu fungicydami nie pomaga, sprawdziłem to.


