Odmiana pomidora Żygało została wyhodowana przez moskiewskich hodowców i wyróżnia się owocami o nietypowym kształcie, które idealnie nadają się zarówno do przetworów, jak i do bezpośredniego spożycia.
Treść
- 1 Charakterystyka odmiany pomidora Żygało (Żigolo) w tabeli
- 2 Historia odmiany pomidora Gigalo
- 3 Szczegółowy opis odmiany pomidora Gigalo
- 4 Zalety i wady odmiany pomidora Gigolo
- 5 Cechy uprawy pomidora odmiany Gigalo (Gigolo)
- 6 Odporność pomidora odmiany Gigolo na choroby i szkodniki, profilaktyka, zwalczanie (tabela)
- 7 Zbiór, wykorzystanie i przechowywanie pomidorów odmiany Gigolo
- 8 Porównanie odmiany pomidora Gigolo z innymi odmianami w tabeli
- 9 Opinie ogrodników na temat odmiany pomidora Gigolo
Charakterystyka odmiany pomidora Żygało (Żigolo) w tabeli
| Okres dojrzewania (liczba dni od pełnego kiełkowania do dojrzewania) | 97-105 dni |
| Opis | Samokończąca odmiana pomidora do uprawy w szklarniach i gruncie, o zwartym pokroju i silnych owocach. |
| Płód | Owoce mają cylindryczny kształt, lekko żebrowaną powierzchnię. Skórka jest gęsta i gładka. Pomidory mają czerwony kolor i długość od 8 do 15 cm. |
| Waga owocu | 100-120 gramów. |
| Smak | Słodko-kwaśny |
| Stosowanie | Świeża żywność, przetwory z całych owoców. |
| Zbywalność | Wysoki |
| Okres przydatności do spożycia | Dobry |
| Plon owoców handlowych | 15,0-15,5 kg/m2 |
| Odporność na choroby | Wysoka odporność na choroby pomidorów. |
| Technologia rolnicza | Wysiew nasion odbywa się w marcu, rozstawa pomidorów wynosi 40x30 cm. |
| Regiony wzrostu | Regiony: północny, północno-zachodni, centralny, wołżańsko-wiatkowski, centralno-czarnoziemski, północnokaukaski, środkowo-wołgański, dolnosyberyjski, uralski, zachodniosyberyjski, wschodniosyberyjski, dalekowschodni |
| Wpis do rejestru państwowego | 2021 |
| Inicjator | Blochkin-Mechtalin V.I. |
Galeria zdjęć odmiany Gigalo
Historia odmiany pomidora Gigalo
Ogrodnicy uważają, że pomidor Żygało zawdzięcza swoją nazwę nietypowemu kształtowi owoców. Czasami zamiast idealnie cylindrycznego grona, powstają dziwaczne, wydłużone pomidory. Odmiana ta została wyhodowana przez rosyjskiego hodowcę W.I. Blokina-Mechtalina w 2015 roku, a w 2021 roku została wpisana do Państwowego Rejestru Roślin Warzywnych pod nazwą Żygało.
Szczegółowy opis odmiany pomidora Gigalo
Pomidor Żygałski jest rośliną odmianową i ma szereg charakterystycznych cech, które opisano bardziej szczegółowo poniżej.
Charakterystyka krzewu
Pędy są sztywne i sztywne, a krzew dorasta do wysokości nie większej niż 40 cm. Rośnie zwarty, nie rozrastając się. System korzeniowy jest silny, ale blisko powierzchni. Liście są średniej wielkości i ciemnozielone.
Grona owocowe tworzą się nad trzecim liściem, a następnie naprzemiennie w odstępach co dwa liście.
Charakterystyka owoców
Pomidory mają cylindryczny kształt z lekko żebrowaną powierzchnią. Owoce osiągają niekiedy długość od 8 do 15 cm, a ich kolor zmienia się z zielonego na czerwony w miarę dojrzewania. Ważą 100-120 g. Miąższ jest zwarty, lekko suchy, z niewielką liczbą nasion w środku.
Czas dojrzewania i plon
Pomidor Żygałowy wyróżnia się wczesnym okresem dojrzewania: owoce dojrzewają w ciągu 97-105 dni od wypuszczenia pierwszych pędów. Odmiana ta charakteryzuje się stosunkowo wysokim plonem; przy odpowiedniej uprawie z każdego metra kwadratowego można zebrać nawet 15,5 kg dojrzałych pomidorów.
Zalety i wady odmiany pomidora Gigolo
Poniższa tabela przedstawia główne zalety i wady pomidora Gigalo.
| Zalety | Wady |
|
|
Cechy uprawy pomidora odmiany Gigalo (Gigolo)
Pomidor Gigalo nie wymaga żadnych specjalnych technik uprawy, jeśli zapewni mu się odpowiednie warunki, z pewnością zachwyci ogrodników doskonałymi zbiorami.
Siew nasion i uprawa sadzonek
Nasiona pomidorów Gigalo wysiewa się 50-60 dni przed przesadzeniem sadzonek do gruntu. Okres ten różni się w zależności od regionu i trwa od końca lutego do połowy marca. Doświadczeni ogrodnicy są jednak zgodni co do jednego: przed siewem nasiona należy poddać kiełkowaniu, umieszczając je w wilgotnej tkaninie na około 24 godziny.
Do pomidorów nadaje się ziemia uniwersalna, kupiona w sklepie specjalistycznym. W razie potrzeby można jednak wymieszać dwie części ziemi ogrodowej z jedną częścią piasku i jedną częścią próchnicy. W razie potrzeby można dodać wermikulit w proporcji 10% całkowitej objętości mieszanki – dobrze przepuszcza wodę i zapobiega zaleganiu wilgoci wokół korzeni.
Pojemniki na pomidory mogą być drewniane, skrzynie, a nawet donice torfowe; każdy ogrodnik może wybrać to, co jest dla niego najwygodniejsze. Jedyną zasadą jest, aby wszystkie pojemniki domowe były wcześniej dezynfekowane.
Napełnij skrzynki lub kubki ziemią do około 2/3 wysokości, a następnie zrób bruzdy o głębokości 1 cm na ich szczycie. Napełnij każdą bruzdę nasionami w odstępach 3 cm, a następnie przykryj je ziemią i podlej wodą ze spryskiwacza.
Następnie przykryj pojemnik folią spożywczą lub szkłem i umieść go w ciepłym miejscu, aż pojawią się pierwsze kiełki. Gdy tylko pomidory zaczną kiełkować, zdejmij folię i przenieś pojemniki w chłodniejsze, jaśniejsze miejsce.
Zimą i wczesną wiosną siewki mogą nadal znajdować się w ciemnym miejscu, przez co łodygi mogą zacząć się wyciągać w poszukiwaniu światła. Aby temu zapobiec, należy zapewnić dodatkowe oświetlenie, na przykład lampę do uprawy.
Sadzenie w ziemi
Pomidory można sadzić w gruncie dopiero po ogrzaniu gleby do 12 stopni Celsjusza. W przeciwnym razie siewki będą długo tkwić w ziemi i nie rozwiną się, co opóźni owocowanie o kilka dni.
Przed sadzeniem roślin glebę przekopuje się, dodając próchnicę i superfosfaty, ale jesienią zaleca się również przekopanie grządki i dodanie obornika, aby gleba stała się bardziej pożywna i lżejsza.
Następnie należy przygotować dołki o głębokości 20 cm każdy. W każdym dołku umieścić garść popiołu wymieszanego z ziemią. Sadzonki wraz z grudką ziemi na korzeniach przesadzić do dołka, przykryć ziemią i podlać ciepłą, odstaną wodą.
Jeśli pogoda się jeszcze nie ustabilizowała, na noc można przykryć rośliny tkaniną typu spunbond.
Pielęgnacja
Odmiana pomidora Zhigalo jest dość łatwa w uprawie, jej pędy mają ograniczony wzrost, dzięki czemu nie trzeba ich uszczykiwać, a zwarte krzewy nie wymagają podpór.
Cała opieka sprowadza się do standardowych procedur:
- Ściółkowanie. Po przesadzeniu pomidorów do gruntu, powierzchnię grządki przykrywa się trocinami, słomą lub korą drzewną. Ta warstwa ochronna chroni korzenie przed silnym nasłonecznieniem i mrozem.
- Podlewanie: 1-2 razy w tygodniu; w przypadku sadzenia na zewnątrz częstotliwość podlewania dostosowujemy do warunków pogodowych.
- Nawożenie. Zaleca się nawożenie pomidorów dowolnym nawozem kompleksowym trzy razy w sezonie, w odstępach 10-14 dni. Należy to zrobić przed rozpoczęciem owocowania.
- Odchwaszczanie i spulchnianie. Te dwa zabiegi zazwyczaj wykonuje się razem; pomagają one poprawić napowietrzenie gleby i zmniejszyć ryzyko pojawienia się różnych szkodników.
Odporność pomidora odmiany Gigolo na choroby i szkodniki, profilaktyka, zwalczanie (tabela)
| Choroba lub szkodnik | Znaki | Zapobieganie i leczenie |
| Zaraza ziemniaka | Na liściach pojawiają się brązowe plamy z białą obwódką – nalot pleśni. | Zabiegi pielęgnacyjne roślin roztworem płynu Bordeaux lub Fitosporyny. |
| Ślimaki | Dorosłe osobniki wyłaniają się z ziemi, łatwo wspinają się po krzewach i pożerają liście. | Wokół roślin rozsypane są pokruszone skorupki jaj lub popiół. W przypadku dużych inwazji ślimaków, odpowiednie będą specjalistyczne produkty i pułapki. |
| Stonka ziemniaczana | Liście na krzewach zaczynają być zjadane, pozostawiając jedynie nerwy. Przy bliższym przyjrzeniu się, widoczna staje się obecność chrząszczy i ich pomarańczowych larw na spodniej stronie liści. | Jeśli obszar sadzenia jest niewielki, chrząszcze można zbierać ręcznie. W przypadku większych inwazji szkodników pomocne będą specjalistyczne środki, takie jak Green Belt, Tanrek, Tabu i inne. |
| Mączlik | Bardzo częste zjawisko w szklarniach, którego pojawienie się jest zazwyczaj spowodowane niewłaściwą uprawą gleby i inwazją szkodników. Motyle przypominające ćmy pojawiają się masowo na krzewach i szybko się rozmnażają. | Aby zapobiec mączlikom, należy zdezynfekować glebę w szklarni przed sadzeniem i okresowo spryskiwać krzewy roztworem mydła w miarę ich wzrostu. Jeśli jednak inwazja jest duża, niezbędne są insektycydy (Tanrek, Metarizin itp.). |
Zbiór, wykorzystanie i przechowywanie pomidorów odmiany Gigolo
Zbiór pomidorów odmiany Żygało rozpoczyna się 97 dni po pojawieniu się pierwszych pędów. Owoce nie pękają na pędach, więc nie ma pośpiechu ze zbiorem, w przeciwieństwie do niektórych innych odmian.
Pomidory wykorzystuje się przede wszystkim do konserwowania, w sałatkach ich smak nie jest zbyt wyrazisty ze względu na suchy miąższ.
Dzięki grubej skórce pomidory mają długi okres przydatności do spożycia i doskonałą trwałość. Przechowywane w pudełku wyłożonym papierem w chłodnym miejscu, mogą zachować świeżość nawet przez miesiąc.
Porównanie odmiany pomidora Gigolo z innymi odmianami w tabeli
Uwaga! Jak łatwo przeliczyć centnery/ha na kg/m²? Wystarczy podzielić przez 100! Na przykład, pomidor Abakansky Pink daje 400 centnerów owoców handlowych z hektara. To daje 4 kg na metr kwadratowy. To takie proste! Należy również pamiętać, że zazwyczaj sadzi się nie więcej niż 3-4 rośliny na metr kwadratowy. W ten sposób można obliczyć plon z krzaka. W przypadku Abakansky Pink wynosi on około 1 kg.
| Różnorodność | Okres dojrzewania (liczba dni od pełnego kiełkowania do dojrzewania)
Plon owoców handlowych |
Krótki opis | Płód |
| Żigolak (Żigolak) | 98-104 dni
900-1200 c/ha |
Średnio wczesna, samokończąca, standardowa odmiana do uprawy w gruncie i szklarniach. Wymaga podpór i prowadzenia. Nadaje się do sałatek, farszu i przetworów. | Nietypowy kształt, przypominający kiełbasę, stonowana czerwień, 125 g. Dobry smak. |
| Adelina | 82-109 dni
242-447 c/ha, maksymalnie 669 c/ha |
Odmiana średniowczesna, samokończąca, przeznaczona do uprawy w gruncie. Nadaje się do sałatek, przetworów z całych owoców oraz przetworów pomidorowych. Odporna na upały i suszę. | Jajowate, gładkie, transportowe, czerwone, 59-83 g. Smak dobry do doskonałego. |
| Szkarłatny Mustang | 115-120 dni 391 c/ha |
Odmiana średniowczesna, nieokreślona, przeznaczona do uprawy w gruncie i szklarniach. Nadaje się do przetworów. Charakteryzuje się bardzo wysoką wartością rynkową (97,3%). | Średniej wielkości, cylindryczny, twardy, lekko żebrowany, czerwony, 95 g. |
| Casanova | 110-115 dni
1080 c/ha |
Odmiana średnio-wczesna, nieokreślona, do uprawy w gruncie i szklarniach. Nadaje się na sałatki. | Cylindryczny, średnio gęsty, lekko żebrowany, czerwony, 30-38 g. Smak dobry do doskonałego. |
| Królewiec | 115 dni
460-2000 c/ha |
Odmiana nieokreślająca, średniowczesna, idealna na rabaty. Wymaga podpór i prowadzenia. Nadaje się do sałatek i przetwórstwa na przetwory pomidorowe. Zdatność do sprzedaży: 56% (obwód nowosybirski). Odporna na wysokie temperatury. | Cylindryczny, gładki, gęsty, dobrze przechowujący się, czerwony, o masie 155-230 g (do 300 g). Wyśmienity w smaku. |
| Kobieciarz | 110 dni
1000 c/ha (szklarnia) |
Odmiana średnio-wczesna, nieokreślona, do uprawy w gruncie i szklarniach. Wymaga podpór i prowadzenia. Nadaje się do sałatek, przetworów z całych owoców i kiszenia. | Cylindryczny, z dzióbkiem, gładki, bardzo gęsty, odporny na pękanie, czerwony, 45-60 g. Wyśmienity w smaku. |
| De Barao | około 125 dni 500-600 c/ha |
Późno dojrzewająca odmiana o nieokreślonym okresie wegetacji, przeznaczona do uprawy w gruncie i szklarniach. Wymaga podpór i prowadzenia. Nadaje się do sałatek i przetworów z całych owoców. | Jajowate, gładkie, czerwone, 30 g. Wyśmienity smak. |
| Rio Grande | 110-115 dni
1500-1800 c/ha |
Odmiana średniowczesna, samokończąca, do uprawy w gruncie i szklarniach. Nadaje się do sałatek, przetworów pomidorowych i konserw. | Śliwkowate, lekko żebrowane, różowoczerwone, 100-115 g. Smak dobry do doskonałego. |
| Rakieta | 122-129 dni
328-618 c/ha |
Odmiana średniowczesna, samokończąca, przeznaczona do uprawy w gruncie. Nadaje się do przetworów. Wymaga zwiększonych dawek nawozu potasowego. | Wydłużone, śliwkowe, ze zwężającym się wierzchołkiem, gładkie, czerwone, 34-58 g. Smak dobry. |
| Winogrono syberyjskie | 110-120 dni
Plon owoców handlowych w otwartym gruncie wyniósł 8,5 kg/m2. |
Odmiana średnio-późna, samokończąca, do uprawy w gruncie i szklarniach. Nadaje się na sałatki. | Cylindryczny, średnio gęsty, lekko żebrowany, czerwony, 89 g. Dobry smak. |
| Syberyjska Trojka | około 120 dni 600 c/ha |
Odmiana średniowczesna, samokończąca, do uprawy w gruncie. Nadaje się do sałatek i przetworów, w tym przetworów z całych owoców. Odporna na ciepło. | Cylindryczny z dzióbkiem, gładki, gęsty, czerwony, 80-100 g (do 200 g). Wyśmienity w smaku. |
| Pirueta syberyjska | 85-100 dni
Plon owoców handlowych wynosi 6,0-6,5 kg/m2. |
Wczesna, samokończąca odmiana do uprawy w gruncie i szklarniach. Wymaga podpór i prowadzenia. Nadaje się do sałatek, kiszenia i przetworów z całych owoców. | Cylindryczny, gładki, gęsty, odporny na pękanie, czerwony, 65-70 g. Wyśmienity w smaku. |
Opinie ogrodników na temat odmiany pomidora Gigolo
Pomidory są łatwe w uprawie, rosną szybko i rzadko chorują, ale ich smak nie jest zbyt wyrazisty. Dobrze się pakują w słoiki, więc używam ich wyłącznie do kiszenia.
Pomidor Gigalo, wyjątkowa odmiana. Zaskoczył mnie kształt owoców, przypominających kiełbaskę. Niezwykle plenny. Pielęgnacja: posadź i zapomnij.
Cena: 95 rubli
Cześć wszystkim!Moim głównym hobby na daczy jest uprawa różnych odmian pomidorów. Sezon zaczyna się wczesną wiosną, kiedy już wybieram odmiany do sadzenia, a ponieważ mam ich tak wiele w swojej kolekcji, spędzam tydzień na przeglądaniu paczek, wybierając te, które przyniosą szczęście. Staram się już nie kupować nasion pomidorów, ale czasami nie mogę się oprzeć pokusie.
Kiedy odwiedziłem sklep z nasionami, sprzedawca zasugerował odmianę o romantycznej nazwie „Gigalo” marki Biotekhnika. Zdecydowałem się na zakup dopiero po długich namowach i po usłyszeniu o popularności tej odmiany wśród ogrodników. Zdezorientował mnie kształt owoców – moim zdaniem były bardzo nieestetyczne.
🍅INFORMACJE OGÓLNE
Marka: Biotekhnika, Rosja.
Cena: 95 rubli.
Opakowanie: 12 sztuk.
Wysokość rośliny wynosi 40-45 centymetrów.
Warunki uprawy: grunt otwarty.
Można je kupić w internetowych sklepach z nasionami.
🍅 SIEW, KIEŁKOWANIE
Zamierzałem uprawiać go w otwartym gruncie, dlatego zasiałem go później niż pozostałe, w pierwszej dekadzie kwietnia.
Glebę przygotowałem jesienią, przestrzegając wszystkich zasad agrotechniki. Zalałem ją wrzątkiem i rozsiałem nasiona w bruździe. Zaprawiłem je wstępnie nadmanganianem potasu i fitosporyną, aby zapobiec ewentualnym chorobom.
Kiełkowanie jest doskonałe. Do eksperymentu użyłem trzech nasion i wykiełkowała taka sama liczba.
Posadziłam je w doniczkach po pojawieniu się trzeciego właściwego liścia.
Sadzonki nie były chore ani wyciągnięte, a w chwili sadzenia wyrosły na zwarte krzewy o wysokości nie większej niż dwadzieścia centymetrów.
🍅 LĄDOWANIE, OPIEKA
W pierwszej dekadzie czerwca skończyłem sadzić pozostałe pomidory; nie było już miejsca. Zostawiłem więc jedną roślinę dla siebie, sadząc ją w opuszczonym miejscu na końcu rabaty cytrusowej Victoria. Nie poświęcałem jej praktycznie żadnej uwagi, podlewając ją średnio raz w tygodniu.
Ale to miejsce mu nie przeszkadzało; uwielbiał to miejsce, wystawione na pełne słońce przez cały dzień. Krzew rósł szybko, wypuszczając pędy boczne, wyglądał gęsto i zaskakiwał bujnością liści.
Nie usuwałem pędów bocznych ani liści; zazwyczaj nie jest to konieczne w przypadku zwartych krzewów. Myślałem, że obejdę się bez podwiązywania, ale przy tak dużej koronie trudno było uchronić koronę przed wiatrem. Musiałem wbić palik i przywiązać pień.
Po kilku tygodniach konieczne stało się dalsze wzmocnienie drzewa poprzez dodanie dwóch kolejnych patyków, gdyż gałęzie zaczęły już opadać na ziemię.
Podwiązując pnie, odkryłem liczne pomidory tworzące się pod liśćmi, co było niesamowicie zaskakujące. Dosłownie zwisały w kępach, jedna na drugiej. Wszystkie były zielone. Aby zapewnić im dostęp do światła słonecznego i bezpośredni dostęp do składników odżywczych, usunąłem pędy boczne i wiele liści.
Tak to wyglądało: krzak o wysokości około 60 centymetrów, pokryty pomidorami.
Każdy grono wydało 6-8 wydłużonych, cylindrycznych owoców o średniej długości piętnastu centymetrów. Z jednego krzewu zebrano około sześciu kilogramów. Owoce, zbierane na zielono, pięknie dojrzewały w skrzynkach, nie tracąc smaku.
Wszystkie zaczęły dojrzewać jednocześnie, w ciągu tygodnia nabrały czerwonego koloru i były gotowe do zbioru i przetworzenia. Mają czerwony kolor, skórkę jędrną, błyszczącą i niepękającą. Nadają się do przechowywania i transportu.
Miąższ jest jędrny i gęsty, z niewielką ilością pestek, co czyni go idealnym do suszenia i konserwowania. Smak jest wyraźnie pomidorowy, słodki i cierpki.
Moja waga nie przekroczyła stu gramów, na zdjęciu średnia wynosi siedemdziesiąt pięć gramów.
Generalnie wszystkie pomidory trafiły do przetwórni, do kiszenia w słoikach.Świetnie prezentują się w słoikach, zachowując swój kształt, nie pękając ani nie pęczniejąc. Są pyszne do gryzienia, tak jak świeże, dzięki swojej zwartej konsystencji.
Ta wyjątkowa odmiana pomidorów zaskoczyła mnie swoimi kiełbaskowatymi owocami i niezwykle obfitymi zbiorami.
Jest łatwa w uprawie – wystarczy posadzić i zapomnieć o niej, wystarczy podlewać. Jest odporna na choroby. Kompaktowy krzew zajmuje niewiele miejsca. Wymaga podpór, ponieważ ma tendencję do załamywania się pod ciężarem plonów.
Uniwersalne zastosowanie, smaczne na świeżo, w puszkach i suszone.
Dobrze się przechowują i dojrzewają, co jest ich dużą zaletą, gdyż jesienią trudno jest szybko przetworzyć zebrane owoce.
Na pewno będę sadzić je co roku.
Nadaje się do uprawy w gruncie otwartym i zamkniętym.
Oto te pyszności, świeżo wyjęte ze słoika, podane na kolację!
Dziękujemy za uwagę, życzymy udanych zakupów i wspaniałych zbiorów!
Już wcześniej wspominałem o niektórych mieszańcach i odmianach pomidorów, które uprawiam.
Przygotowuję nowe zamówienie nasion. Przejrzałem pozostałe nasiona, zastanawiając się, co posadzę, a co wyrzucę. Odkryłem, że czwarty rok z rzędu będę sadził pomidora „Gigolo” z Biotekhnika LLC, ale tym razem z własnych nasion. Kupiłem jednak zeszłej jesieni paczkę nasion w sklepie 6 Sotok dla sąsiada, z którym zawsze wymieniam się mini-prezentami na Nowy Rok i 8 marca.
Na odwrocie opakowania znajdują się pełne informacje dla konsumenta: charakterystyka odmiany, specyfika uprawy sadzonek i pielęgnacji pomidorów posadzonych w gruncie, a także inne dane.
Zauważyłem, że paczka z nasionami stała się cięższa: 20 nasion zamiast 12, które kupowaliśmy z kolegami wczesną wiosną 2019 roku za 80 rubli, z 7% rabatem przy płatności kartą. Teraz cena wzrosła proporcjonalnie i prawdopodobnie wzrośnie jeszcze bardziej wiosną.
Chciałbym podzielić się z wami moimi wrażeniami odnośnie jego uprawy.
Bardzo spodobały mi się te pomidory do suszenia na słońcu. Są produktywne, nie wymagają wiele uwagi podczas uprawy (jeśli ściółkujesz powierzchnię gleby, możesz je nawet pozostawić niepodwiązane), są krótkie, dobrze dojrzewają, co jest ważne, gdy warunki pogodowe zmuszają do zbioru owoców w fazie blanszowania z obawy przed zarazą ziemniaka, i długo zachowują konsystencję. Są bardzo mięsiste, mają niewiele nasion i nawet nie zakłócają procesu suszenia; możesz je nawet zostawić, jeśli wolisz.
Mają bardzo przeciętny smak, ale nie używamy ich do sałatek; ich zadaniem jest suszenie.
W pierwszym roku je kisiłam; były bardzo dobre, bo miały miąższ i trzymały kształt. Ale teraz z mężem nie jemy ogórków kiszonych i kiszę ogórki kiszone dla mojej córki.
Kiełkowanie nasion było doskonałe, więc zasadziłem je w ziemi, gdy już wykiełkowały, w znacznej odległości.
Nie lubię wysokich pomidorów, więc w otwartym gruncie traktuję sadzonki nawozem Atlet zgodnie z instrukcją. Bardzo mi się podoba. Uzyskane sadzonki są krępe i nie rosną aż do nieba w ogrodzie.
W pierwszym roku posadziłem cztery sadzonki pomidorów. Wybrałem pomidora z drugiego grona najlepszych roślin i zebrałem własne nasiona.
Przez dwa lata uprawiałem pomidory z własnych nasion,
Co roku wybieram najlepsze pomidory z najlepszego krzewu. W tym roku zebrałem niesamowity plon (lato było idealne do uprawy pomidorów – dwa miesiące upałów): wiadro pomidorów z czterech krzewów.
Wszystkie krzewy były idealnie dopasowane, a kiedy już się przyzwyczaiłam, posadziłam je w większych odstępach, ponieważ rozrastały się. Widząc obfitość pięknie ułożonych pomidorów, mój mąż nie mógł się oprzeć i podwiązał pędy pod koniec sezonu.
Co prawda, w żadnym roku nie osiągnąłem obiecanej wagi owoców 130-140 gramów: pierwsze grona ważą maksymalnie 100-120 gramów, a później nawet mniej. Być może moja gleba nie jest do końca odpowiednia: niezależnie od tego, czym nawożę korzenie, wszystko zostaje wypłukane przy pierwszym podlewaniu. Powinienem częściej opryskiwać zamiast nawozić korzenie, ale nie zawsze mi się to udaje. A w trzeciej części działki, gdzie gleba jest gęstsza, nie uprawiam pomidorów, ponieważ okresowo uprawiam ziemniaki, które czasami są podatne na zarazę ziemniaka.
Ponadto, ze względu na zimny i deszczowy sierpień, obawiałam się zarazy ziemniaka, dlatego wyjeżdżając 20 sierpnia do mojej małej ojczyzny, zebrałam wszystkie dojrzałe pomidory i zlikwidowałam grządkę.
Połowę pomidorów zebrałem, gdy dopiero zaczynały nabierać koloru, czyli były w fazie dojrzałości blanszowej. A kiedy mnie nie było przez trzy tygodnie, leżały spokojnie na stole na balkonie, przykryte gazetami, w jednym rzędzie. Dojrzały idealnie i wcale nie zmiękły.
To zdjęcie było jedynym, jakie znaleziono, zrobionym około dwa tygodnie przed rozpoczęciem zbiórki. Dolne pędzle i pędzle po stronie południowej zostały już zebrane.
Wyraźnie widać, że krzew jest niski, jak opisano, bardzo ulistniony, a dolne owoce dosłownie wbijają się w ziemię. Może to być spowodowane wpływem odmiany „Atlet”.
Ta odmiana jest średniosezonowa; zazwyczaj sadziłam ją wcześniej, ale w tym roku, z powodu wyjazdu na wieś do ciężko chorej matki, posadziłam je później, na początku kwietnia. Sadzenie w połowie marca zazwyczaj przynosi lepsze rezultaty, ponieważ zazwyczaj są gotowe do wysadzenia w ogrodzie w połowie maja. A jeśli nastąpią nagłe przymrozki, których nie pamiętam, kiedy ostatnio o tej porze, lutrasil się przyda.
Powinienem również zaznaczyć, że głównym problemem tej odmiany w moim ogrodzie jest zgnilizna wierzchołkowa. Pojawiła się ona w ciągu ostatnich dwóch lat. Miałem kiedyś odmianę „Khurma”, która cierpiała na tę chorobę, ale się z nią rozstałem. W związku z tym, jakoś przestałem ją monitorować, ponieważ moje inne mieszańce i odmiany nigdy nie były nią dotknięte.
W tym roku zauważyłam również przebarwione wierzchołki dosłownie na pierwszym kępie dwóch krzewów. Natychmiast zorientowałam się, co jest nie tak i zaczęłam regularnie opryskiwać krzewy roztworem glukonianu wapnia (miałam kilka niewykorzystanych ampułek, które przepisano mężowi do zastrzyków). Choroba szybko ustąpiła.
Warto więc o tym pamiętać, uprawiając tę odmianę. Osobiście dodam garść pokruszonych skorupek jaj do otworów w tych pomidorach, ale i tak przyznaję im punkt.
Nie mogę nic powiedzieć o odporności na zarazę ziemniaka; nie mam jej w ogrodzie od około 10 lat. Staram się kupować odporne odmiany i mieszańce, ale i tak 2-3 razy traktuję je domowym roztworem bordowym.
Poza tym pielęgnacja jest taka sama jak w przypadku wszystkich pomidorów: nawożenie, podlewanie w razie potrzeby, opryskiwanie kwasem borowym, Zawiazem i roztworem nadmanganianu potasu.
Bardzo lubię te pomidory z własnych, praktycznie darmowych, pestek do suszenia. Suszymy je trochę, żeby mieć 2-3 słoiki dla mojej córki smakoszki, i nie miałbym nic przeciwko, żeby zjeść je też na wakacjach.
Polecam tę odmianę miłośnikom przetworów z całych owoców i suszonych pomidorów. Nie wymagają specjalnej pielęgnacji i cieszą się powodzeniem u niemal każdego.
Cześć wszystkim! Naprawdę chcę polecić tę odmianę ogrodnikom. Piszę recenzję w tym wątku, mimo że sama wyhodowałam nasiona z pomidora, którym podzieliła się ze mną sąsiadka i była nim zachwycona. Ona również od kilku lat produkuje nasiona ze swoich zbiorów i nie pamięta, skąd je pierwotnie wzięła. Moje własne nasiona zawsze kiełkują lepiej niż te kupione w sklepie, więc skuteczność kiełkowania wyniosła 100%. Sadzonki wyrosły radosne, silne i krępe. Były przyjemne dla oka i wyróżniały się na tle innych odmian zdrowym wyglądem. Przesadzenie do gruntu nie stanowiło problemu. Wyrosło mnóstwo pomidorów. I chociaż krzewy nie są wysokie i nie wymagają podpierania ani uszczykiwania, to jednak przechyliły się pod ciężarem zbiorów, ale nie było gdzie spaść — pomidory były stłoczone w kiściach wszędzie. Trudno to uchwycić na zdjęciu; nie mogę znaleźć odpowiedniego kąta, a niektóre pomidory są ukryte za liśćmi.
Wadą jest to, że nie czerwienią się równomiernie i powoli. Ale to prawdopodobnie dlatego, że w glebie czegoś brakuje. Chyba powinnam je spryskać roztworem jodyny, ale jeszcze się do tego nie zabrałam.
Pomidory mają ciekawą nazwę, przeczytałam w internecie dlaczego tak się nazywają, jeśli masz dobrą wyobraźnię, możesz domyślić się tego również na tym zdjęciu))).Chcę pochwalić tę odmianę również za jej smak; nie są duże, ale są mięsiste i smaczne, a poza tym bardzo dobrze nadają się do solenia i marynowania.
Ogólnie rzecz biorąc, gorąco polecam tę odmianę pomidorów i oczywiście daję jej ocenę „A”, zwłaszcza że później można zachować własne nasiona. Dziękuję za przeczytanie recenzji i do widzenia!
Każdej wiosny nasza rodzina zastanawia się, jakie odmiany pomidorów posadzić. Do jedzenia preferujemy duże, mięsiste, o cienkiej skórce. Ale do kiszenia preferujemy jędrne pomidory o grubej skórce. Ta konkretna odmiana pomidora jest właśnie taka. Krzew jest bardzo niski i krzepki, ale obsypany owocami. Nie wymaga uszczykiwania ani podpierania. Owoce mają wyjątkowy kształt, dzięki czemu idealnie nadają się do kiszenia, ponieważ ich podłużny kształt mieści dużą ilość pomidorów, które są ciasno upchane w słoiku. Najlepiej nakłuć pomidory widelcem przed kiszeniem; dzięki temu marynata lepiej wniknie w ich wnętrze, czyniąc je jeszcze smaczniejszymi. Nie rozpadają się w słoiku. Nigdy nie odmówię tej odmiany i polecam ją każdemu.

































