Z pewnością każdy ma starą emaliowaną umywalkę na swojej daczy lub w garażu, dawno nieużywaną, ale nie może się zmusić, żeby się jej pozbyć. I słusznie! W końcu umywalka może stać się wspaniałym, dekoracyjnym stawem, prawdziwą ozdobą posesji.
To bardzo proste. Najpierw potrzebujesz starego basenu lub starego metalowego zlewu. Wybierz miejsce pod przyszły staw i wykop dół o wymaganych wymiarach. Przed wykopaniem fundamentu, dno i krawędzie basenu należy dokładnie pokryć zaprawą cementową.
Przygotowanie jest proste. Weź jedną część cementu, wymieszaj ją z trzema częściami piasku i stopniowo rozcieńczaj powstałą mieszaninę wodą, delikatnie mieszając. Najlepiej robić to ręką w gumowej rękawiczce, aby rozbić ewentualne grudki. Roztwór nie powinien być rzadki; łatwiej będzie rozprowadzić cement po dnie i bokach pojemnika.

Po ukryciu każdego centymetra powierzchni pod warstwą cementu, należy przenieść miskę w suche miejsce, aby wyschła, lub pozostawić ją na zewnątrz, pamiętając jednak o jej przykryciu na wypadek deszczu.
Wszystko to ma na celu nadanie przyszłemu oczku wodnemu estetycznego wyglądu, imitującego żebrowane dno i krawędzie. Kolejną zaletą tej techniki jest to, że pozwala ona organizmom wodnym swobodnie poruszać się po dnie, zamiast ślizgać się po emaliowanej powierzchni, ryzykując, że nigdy nie wypłyną.
Gdy cement stwardnieje, należy wykopać oczko wodne tak, aby krawędzie przylegały do podłoża. Można włożyć trzcinę wzdłuż krawędzi i ozdobić spoiny kamieniami. Wystarczy napełnić oczko wodą i Twój dekoracyjny staw jest gotowy!
Na zimę odlej wodę i włóż do środka duży worek foliowy wypełniony ziemią i liśćmi, robiąc w nim duże dziury. Dzięki temu nasz basen przetrwa zimę, nie tracąc kształtu ani nie deformując się.
Wiosną należy wyjąć worek i przetrzeć jego dno, usuwając rozsypaną ziemię.
