Gymnocalycium: opis, rodzaje, pielęgnacja domowa, recenzje

Gymnocalycium to kaktus pochodzący z Ameryki Południowej. Jego nazwa pochodzi od greckich słów gymnos i calycium, które oznaczają „nagi kielich”. Co ciekawe, pęd, z którego wyrastają pąki rośliny, nie jest pokryty szczecinami ani włoskami, jak u innych kaktusów. Alternatywną rosyjską nazwą jest „gołoczaszecznik”.

Gymnocalycium

Opis Gymnocalycium

Gymnocalycium to kaktusy kuliste, spłaszczone na szczycie. Każda kula może osiągnąć średnicę do 15 cm u dorosłej rośliny. Maksymalna wysokość to 30 cm.

Kaktus ten jest ceniony za duże kwiatostany. Występują w różnych kolorach: żółtym, białym, różowym, czerwonym i zielonkawo-brązowym. Sam sukulent również ma zróżnicowaną barwę, od szarozielonej do brązowej z nutą jasnozielonej.

Istnieje ponad 80 odmian Gymnocalycium, z których każda ma swój niepowtarzalny wygląd. Okazy uprawiane w pomieszczeniach mają nawet kolor żółty lub czerwony. Mogą rosnąć tylko po zaszczepieniu na innej roślinie. Roślinę wyróżniają żebrowane łodygi pokryte guzkami.
Rodzaje Gymnocalycium

Popularne typy

W naturze gatunki Gymnocalycium nie są zbyt zróżnicowane, jednak hodowcy wyhodowali wiele sztucznych odmian do uprawy w pomieszczeniach.

Pogląd Opis
Nagi lub Denudatum
(Gymnocalycium denudatum)Gymnocalycium nudibranchium
Okrągły sukulent do 8 cm wysokości, pokryty drobnymi kolcami. Ma szarozielony kolor i połysk. Ma od 5 do 8 żeberek i różowe kwiaty o średnicy do 6-7 cm.
Gwiaździsty (Gymnocalycium stellatum)

Gwiaździsty Gymnocalycium

Spłaszczona kula z licznymi żebrami. Kaktus ma pionowe rzędy puszystych otoczek, z których wyrastają trzy do pięciu kolców. Skierowane są one w różnych kierunkach, co nadaje im gwiaździsty wygląd.
Michanowicz
(Gymnocalycium mihanovichii)Gymnocalycium mihanovichii
Kulisty kaktus z szarozieloną lub czerwonawą łodygą. Kwiatostan ma do kilkunastu ostrych żeberek pokrytych kolcami o długości do 2 cm. Kwiaty są jaskrawopomarańczowe lub szkarłatne, różowe lub białe.
Odmiana Friedricha Michanowicza

(Gymnocalycium mihanovichii var. friedrichiae)

Odmiana Friedricha Michanowicza

Ze względu na brak chlorofilu kaktus ma czerwonawy odcień.
japoński

Gymnocalycium japońskie

Hybryda poprzedniej odmiany. Przetrwa tylko po zaszczepieniu na innej roślinie. Zaletą tego japońskiego sukulenta jest jego żywy kolor: od żółtego, przez czerwony, bordowy, a nawet czarny.
Damsi (Damsa)

(Gymnocalycium damsii)

Kwiat Damsa

Wiosną pojawiają się na nim liczne, duże, białe kwiaty.
Anisitsi

(Gymnocalycium anisitsii)

Anisitsa

Kwitnie od kwietnia do września małymi, białymi kielichami. W miarę wzrostu może stać się bardzo wydłużony.
Horst

(Gymnocalycium horstii)

Horsti

Charakteryzuje się pąkami w kolorze liliowym, kremowym lub różowym, które po rozwinięciu osiągają średnicę 10 cm.
Monville
(Gymnocalycium monvillei)Monville
Posiada białe lub różowawe działki o wielkości do 8 cm.

W kwiaciarniach często można znaleźć paletę wypełnioną licznymi małymi kaktusami o średnicy do 5 cm. Zawiera ona mieszankę różnych gatunków Gymnocalycium. Taka kompozycja nazywa się „miksem”.

Opieka domowa

Ważne jest, aby wziąć pod uwagę pochodzenie rośliny. Ponieważ ten sukulent pochodzi z Ameryki Południowej, wymaga umiarkowanej wilgotności i dostępu do światła słonecznego podczas pielęgnacji w domu. Bez wystarczającej ilości słońca szybko straci swój kształt i zacznie chorować. Jednak nadmierna ekspozycja na promieniowanie UV jest również szkodliwa.

Rodzaje Gymnocalycium

Lokalizacja

Najlepiej trzymać kaktusa na oknie wychodzącym na południe. Aby zapobiec poparzeniom słonecznym, zapewnij mu cień lub użyj tiulu, aby rozproszyć światło.

Gymnocalycium dobrze rośnie w środowisku bogatym w tlen. Pomieszczenie, w którym jest hodowane, powinno być regularnie wietrzone. Latem można je trzymać na balkonie.

Rodzaje Gymnocalycium

Temperatura

Ta ciepłolubna roślina wymaga temperatury od +20°C do +25°C od wiosny do wczesnej jesieni. Należy jednak unikać przegrzania. Warunki temperaturowe należy dostosowywać w zależności od pory roku.

Jesienią i zimą w klimacie umiarkowanym Gymnocalycium nie otrzymuje wystarczającej ilości światła słonecznego. Aby zapobiec chorobom sukulenta spowodowanym niedostateczną fotosyntezą, należy ograniczyć jego wzrost. Można to osiągnąć, obniżając średnią dzienną temperaturę do 8–12°C. Można również przenieść kaktusa do dobrze wentylowanego pomieszczenia o temperaturze 15–18°C.

Podlewanie, wilgotność

Aby zapobiec chorobom sukulentów, nie ma potrzeby ich opryskiwania. Idealna jest niska wilgotność powietrza.

Roślinę należy podlewać przez cały rok. Latem podlewamy ją, gdy wierzchnia warstwa gleby w pojemniku wysycha. Od połowy października do późnej wiosny podlewanie należy ograniczyć. Najlepiej podlewać podłoże ciepłą, lekko osiadłą wodą.

Gleba, nawóz

Gymnocalycium wymaga specjalnej mieszanki doniczkowej. Do jej przygotowania należy użyć jednej czwartej (100-200 g, w zależności od wielkości doniczki) następujących składników:

  • torf;
  • piasek;
  • humus;
  • gleba liściowa.

Aby zapewnić odpowiedni drenaż gleby, zaleca się dodanie kruszywa ceglanego. Jako warstwę dolną można zastosować keramzyt. Ważne jest, aby gleba była wolna od wapna.

Ten sukulent nie wymaga częstego nawożenia. Wystarczy dodać nawóz do kaktusów co 2-3 tygodnie. Nawożenie jest konieczne tylko wiosną i latem.

Przenosić

Tylko młode rośliny wymagają regularnego przesadzania. Doniczki należy wymieniać co roku. Nowa doniczka powinna mieć tylko nieznacznie większą średnicę. Przesadzanie odbywa się wiosną. Używana mieszanka podłoża jest taka, jak opisano powyżej.

Kwiat

Sukulent zaczyna kwitnąć w drugim lub trzecim roku życia. Przy odpowiedniej pielęgnacji pierwsze pąki pojawią się już w kwietniu. Kwiatostany otwierają się i utrzymują do wczesnej jesieni. Następnie zanikają, a na ich miejscu tworzą się zalążnie.

Reprodukcja

Istnieją dwa sposoby rozmnażania kaktusów: przez nasiona lub sadzonki. Oba są dość wygodne i przeprowadza się je jednocześnie, wiosną. Najlepiej rozpocząć rozmnażanie natychmiast po zakończeniu zimowego spoczynku rośliny.

Jeżeli jako metodę główną wybrano sadzonki, konieczne jest:

  • Oderwij pęd od rośliny matecznej poprzez jego przekręcenie lub po prostu odłamanie.
  • Pozostaw kiełki do wyschnięcia (nieznacznego zwiędnięcia) na 3 dni.
  • Umieść sadzonkę pionowo w doniczce z wilgotną ziemią. Nie wciskaj jej zbyt głęboko, aby się nie przewróciła. Możesz użyć zapałek lub wykałaczek jako podpórek.
  • Po 2 tygodniach sprawdź, czy sadzonka ma korzenie.

Czas wzrostu przy użyciu nasion jest praktycznie taki sam. Algorytm rozmnażania w tym przypadku wygląda następująco:

  • Umieść nasiona w wilgotnej glebie i przykryj folią.
  • Otwieraj folię codziennie na 15-20 minut, aby usunąć nadmiar wilgoci. W przeciwnym razie kiełki mogą zgnić.
  • Odczekaj 2-3 tygodnie. Po tym czasie pojawią się kiełki.
  • Mniejsze sukulenty można przesadzać, gdy wykształcą się kolce.

Zaszczepić

Szczepienie nie jest konieczne, jeśli zakupiono standardowe odmiany Gymnocalycium. Jednak mieszańce pozbawione chlorofilu nie mogą przetrwać bez rośliny żywicielskiej. Takie mieszańce należy szczepić na innych sukulentach. W rzadkich przypadkach, część rośliny obumarła z powodu zgnilizny korzeni jest wykorzystywana jako zraz.

Potrzebny jest zdrowy, rosnący pęd – zraz. Podkładkę przycina się równomiernie na sukulencie, do którego będzie przytwierdzony zraz. Cięcia powinny być ustawione pod kątem i zgodne z układem wiązek przewodzących.

Podkładkę i zraz łączone są gumką lub ciężarkiem przez około tydzień. Aby proces przebiegł pomyślnie, ważne jest, aby przycinać łodygi czystym narzędziem.

Choroby i szkodniki

Niewłaściwa pielęgnacja może prowadzić do chorób sukulentów. Nadmierna wilgoć, oparzenia słoneczne i przeciągi czynią roślinę bardziej podatną na choroby.

Choroby i szkodniki Gymnocalycium

Zakażenia grzybicze

Grzyby są dość łatwe do rozpoznania. Główne objawy choroby to:

  • pojawienie się brązowych lub ciemnych plam;
  • krzywizna łodyg;
  • gnicie poszczególnych części rośliny;
  • stan letargu.

Choroba jest wywoływana przez nadmierną wilgotność gleby i powietrza, a także wysoki poziom azotu w nawozach lub podłożach doniczkowych. Aby powstrzymać rozwój choroby, konieczne jest usunięcie zaatakowanych obszarów.

Miejsca po cięciu należy traktować specjalnym roztworem, a jeśli go nie ma, popiołem. Najlepiej kupić profesjonalny środek grzybobójczy.

Jeśli gleba w doniczce jest wyraźnie zbyt mokra, kaktus należy przesadzić do pojemnika ze świeżą ziemią. Przez kolejne cztery dni nie ma potrzeby podlewania.

mączlik

Mączliki pozostawiają białe ślady na roślinach. Można je zwalczyć roztworem na bazie alkoholu lub insektycydami, takimi jak Inta-Vir, Actellic i Vertimek.

W przypadku wykrycia zaledwie kilku szkodników, wystarczy namoczyć powierzchnię sukulenta i same tarczniki w alkoholu salicylowym. Poważne zarażenie wymaga profesjonalnego środka.

Mszyce i przędziorki

Przędziorki i mszyce nie niszczą kaktusa od razu, ale nadal mają poważne negatywne skutki. Oznakami obecności szkodników są żółknięcie poszczególnych części kaktusa i jego wysychanie.

Ponieważ kaktusy nie tolerują nadmiernej wilgoci, nie zaleca się wielokrotnego traktowania ich wodą z mydłem. Zamiast tego należy stosować profesjonalne insektycydy i akarycydy. Actellic i Aktara to uniwersalne środki przeciwko obu rodzajom szkodników. Zabiegi należy przeprowadzać co 7-10 dni, łącznie 2-3 razy.

Recenzje Gymnocalycium

Mój ulubiony kaktus od 15 lat - bezpretensjonalny, jaskrawy, obficie kwitnący i uwielbiający światło słoneczne!

Dawno, dawno temu, u zarania mojej pasji do roślin doniczkowych, nabyłem małego kaktusa Gymnocalycium mihanovichii. Kiedy go kupiłem, miał około 2 centymetrów średnicy i wyglądał na mizernego. Dałem mu nową doniczkę i specjalną „ziemię do kaktusów”, ale rósł słabo i z pewnością nie kwitł. W tym stanie, powoli rozrastając się do 5 cm średnicy, spędził 10 lat. Stał na oknie od strony wschodniej i docierało do niego tylko poranne słońce; nie mieliśmy innych okien.

Potem przeprowadziliśmy się do nowego mieszkania. Okna wychodzące na zachód zostały wymienione na południowe. I wtedy wszystko naprawdę ruszyło! W ciągu jednego lata mój kaktus potroił swoją wielkość i zakwitł! Teraz kwitnie praktycznie przez cały rok. Jakby wrócił do swojego naturalnego środowiska i nie mógłby być szczęśliwszy!

Oto mój kaktus w pierwszym roku po przeniesieniu na nasłonecznioną stronę:

Wygląd kwiatów

Gynocalysium zakwitło

W kolorystyce nadal dominują odcienie zieleni, roślina wytworzyła już 2 kwiaty.

Gymnocalycium kwitnące

Ale po 2 latach życia po słonecznej stronie, pojawiły się już 4 pąki na raz, roślina zwiększyła swoje rozmiary i zmieniła kolor:

Gymnocalycium
Stał się prawdziwym centralnym punktem mieszkania, urzekając wszystkich – cieszy oko i dodaje otuchy. Patrząc na niego, od razu zapragnęłam mieć więcej kaktusów, bo nic nie inspiruje mnie bardziej niż wdzięczna reakcja mojego pupila! W tym roku mój ulubiony kaktus miał nawet dwójkę dzieci. Teraz zamierzam go rozmnożyć!

Czerwony kaktus
Kaktus niekwitnący
♥ Wygląd
Gymnocalycium mihanovichii to najpopularniejszy kaktus z rodzaju Gymnocalycium, który z kolei obejmuje kilka odmian różniących się od siebie szczegółami – przede wszystkim kolorem kwiatów. Wszystkie jednak mają wspólny żebrowany, kulisty kształt. W swojej klasycznej formie Gymnocalycium mihanovichii występuje w różnych odcieniach zieleni, przechodzących w rdzawobrązowy pod wpływem intensywniejszego światła. Kolce są krótkie, bez haczyków na końcach, nie zaczepiają się o ubrania, a roślina jest łatwa w pielęgnacji. W odpowiednich warunkach kaktus ten kwitnie obficie przez cały rok, z krótką przerwą kilku miesięcy zimowych, czego osobiście doświadczyłem. To bardzo wdzięczna roślina! Kwiaty występują w różnych odcieniach: biało-różowym, biało-żółtym i biało-zielonym. Często kwitnie kilka kwiatów jednocześnie, co sprawia, że ​​roślina wygląda bardzo jasno i atrakcyjnie. W razie potrzeby można zapylić kwiaty wacikiem, aby uzyskać nasiona.

Od około 15 lat uprawiam prawdopodobnie najpopularniejszą odmianę Gymnocalycium mihanovichii – G. mihanovichii var. oliveti – o zielonooliwkowych kwiatach. Kwiaty nie otwierają się całkowicie, co jest cechą charakterystyczną tej odmiany.

Oto zbliżenie mojego kwiatu kaktusa – jest po prostu hipnotyzujący w swoim pięknie! A tak przy okazji, jest bezwonny.

Kaktus zakwitł
A teraz kilka słów o bezchlorofilowych Gymnocalycium na podkładkach. Jak wspomniałem powyżej, Gymnocalycium mihanovichii występuje w różnych kolorach. Do mojego klasycznego Gymnocalycium mihanovichii f. rubra (forma czerwona) dodałem kolorową wersję – czerwonego, bezchlorofilowego Gymnocalycium mihanovichii. Te mutacje kolorystyczne zostały opracowane przez Japończyków na podstawie klasycznych odmian. Ponieważ są bezchlorofilowe (co oznacza, że ​​nie produkują chlorofilu, a zatem nie są zielone), mogą rosnąć tylko na normalnych zielonych podkładkach. Obecnie są sprzedawane w szerokiej gamie odcieni – czerwonym, żółtym, pomarańczowym, różowym, bordowym i pstrym. Te kolorowe kaktusy wręcz proszą się o to, by je podarować! Są bardzo ładne i wyglądają dekoracyjnie nawet bez kwiatów, chociaż mogą kwitnąć, ale jeszcze nie miałem okazji tego zobaczyć. Na przykład czerwony kaktus powinien kwitnąć na różowo.

Oto moje czerwone gymnocalycium, które ma już 2 lata.

Czerwony Gymnocalycium

Jak widać, ma mnóstwo małych pędów. Te kaktusy zazwyczaj sprzedawane są już z małymi pędami. Spójrzcie, jak imponująco wygląda w mojej aranżacji:

Kompozycja sukulentów

Kolorowe szczepy dają potomstwo znacznie łatwiej niż zwykłe szczepy, które można usuwać i szczepić niezależnie. Usuwanie i szczepienie potomstwa pozwala na odnowę rośliny, ponieważ kolorowe szczepy są zazwyczaj uważane za krótkotrwałe – żyją 2-3 lata, a roślina ginie. Jeśli zauważysz, że potomstwo na kolorowej roślinie zaczyna zamierać jedno po drugim, natychmiast je usuń i spróbuj ponownie zaszczepić. Czasami to działa. Ale lepiej dmuchać na zimne, usuwając i szczepiając potomstwo. Jest to dość proste i wiele informacji na ten temat można znaleźć w Internecie.
Jest jeszcze jedna subtelność: zawsze trzeba pilnować podstawy, na której szczepione jest kolorowe Gymnocalycium. Jeśli zauważysz, że z podstawy wyrasta pęd boczny, natychmiast go usuń, w przeciwnym razie podstawa pochłonie swojego „pasożyta”. Przydarzyło mi się to po raz pierwszy. Pojawił się uroczy, mały pęd boczny, wyglądał uroczo, a potem nagle odleciał, a czerwony kaktus skurczył się i opadł. Musiałem kupić czerwone Gymnocalycium po raz drugi. Ale teraz mam całą doniczkę z poprzednią podstawą, teraz w pełni rozwinięty Hylocereus triangularis, czyli kaktus leśny. W przyszłości planuję zaszczepić na nim potomstwo:

Wzrost kaktusa

♥ Opieka
A teraz szczegóły. Po przeprowadzce, gdy tylko zauważyłam, że kaktus rośnie, zmieniłam mu ziemię na zwykłą, żyzną, czarną ziemię, którą wiosną nanoszę na wszystkie rabaty. Tak, to całkowicie sprzeczne z zasadami, ale kaktus to polubił. Do podlewania używam tylko stojącej wody, a nie wody prosto z kranu. Zimą podlewam raz w tygodniu, a w upały częściej – w razie potrzeby, gdy ziemia wyschnie. Doniczka musi być głęboka, ponieważ korzenie tego kaktusa sięgają mniej więcej dwa razy głębiej niż wysokość rośliny. Dlatego trzeba wybrać pojemnik do uprawy. Uważam jednak, że najważniejszym czynnikiem aktywnego wzrostu i kwitnienia jest słońce! Znam ludzi, którzy umieszczają fitolampy na swoich roślinach i tańczą wokół nich z tamburynami – ich kaktusy kwitną, oczywiście, ale nie lepiej niż moje! Doszłam więc do jasnego wniosku: możesz i powinieneś mieć w mieszkaniu tylko rośliny, które są odpowiednie dla twoich warunków, zwłaszcza oświetlenia! W przeciwnym razie zarówno roślina, jak i ty ucierpicie. Gymnocalycium mihanovichii zdecydowanie potrzebuje dużo słońca!

♥ Wniosek

Ogólnie rzecz biorąc, to wspaniała, niewymagająca roślina, którą zdecydowanie warto uprawiać! Jak wspomniałem powyżej, Gymnocalycium mihanovichii to świetny prezent – ​​jest łatwa w pielęgnacji i cieszy oko.

Zalety
Ścisłość
Niezwykły kolor
Bezpretensjonalność
Atrakcyjny wygląd
Wady
Niektóre formy nie mogą żyć samodzielnie
Jekaterina Jaroszczak
poleca

Moja mała wielka radość
Cześć!

Do niedawna byłam kategorycznie przeciwna roślinom w domu. Nie chodzi o to, że nie lubię świeżych kwiatów, ale w domu moich rodziców nigdy ich nie było i ta obojętność wobec flory prześladowała mnie przez długi czas.

Jakieś osiem lat temu mój chłopak (obecnie mąż) podarował mi fiołek. Oczywiście, z powodu mojego braku doświadczenia i głupoty, fiołek szybko zwiędł, a ja byłam tak zdenerwowana, że ​​płakałam, więc postanowiłam nigdy więcej nie mieć kwiatów w domu.

Z czasem dostałam zygokaktusa (który również zdechł, nie z mojej winy, ale z powodu wielkiej miłości mojej mamy do przelewania doniczek, nawet gdy tego nie potrzebowały) i miniaturową choinkę, która żyła sześć miesięcy, a potem umarła. Wszystko to przyniosło mi tylko smutek i jeszcze bardziej utwierdziło mnie w przekonaniu, że rośliny doniczkowe nie są dla mnie.

??Znajomy??

Pewnego dnia, spacerując po centrum handlowym, zobaczyłam bardzo dziwnego kaktusa – takiego z „pryszczem” (jak go wtedy nazywałam) na czubku – i absolutnie nie mogłam się doczekać, żeby go kupić. Ale cena była wysoka – około 200 hrywien za malutkiego kaktusa, i chociaż mój mąż był zdecydowany kupić to cudo, odwiodłam go od tego pomysłu. Głównym problemem nie była cena, ale fakt, że żadna biedna roślina nie chciała rosnąć w moim pobliżu, bez względu na to, jak bardzo się starałam i jak bardzo starałam się zachować jej maleńkie życie.

To była połowa zimy 2017 roku. 14 lutego, kiedy wróciłem do domu po nocnej zmianie, odkryłem ten cud.

Żółty kaktus

A tak przy okazji, mój mąż pamiętał, że chciałam żółtego kaktusa, ale jemu spodobał się czerwony.

Tak oto pierworodny pojawił się w moim domu.

Z naklejki na doniczce dowiedziałam się, że nazywa się „Gymnocalycium”. Długo się z tej nazwy śmiałam (tak, tak, w przedszkolu), ale zakochałam się w tym maleństwie i starałam się ze wszystkich sił uchronić je przed losem moich pozostałych roślin.

Japoński żółty kaktus

Przesadzałam kaktusa dwa razy: pierwszy raz po zakupie, drugi raz tej wiosny (2019). W obu przypadkach kaktus dobrze przeżył.

Okazuje się, że roślina jest niezwykle łatwa w pielęgnacji i odporna. Doniczka stoi na moim parapecie od dwóch lat, choć staram się chronić ją przed bezpośrednim działaniem promieni słonecznych, więc ustawiam ją w drugim rzędzie, chroniąc ją innymi kwiatami. Latem podlewam ją raz lub dwa razy w tygodniu, ponieważ w domu jest bardzo gorąco. Zimą staram się podlewać minimalnie, polegając głównie na glebie.

Zdjęcie kaktusa z góry

Zawsze czekam, aż woda osiądzie na swoim miejscu, zanim podlewam rośliny, a wszystkie podlewam wyłącznie wodą o temperaturze pokojowej.

Duży szczepiony kaktus

A tak przy okazji, do mojego Gymnocalycium użyłam najzwyklejszej i najtańszej ziemi, jaką można znaleźć w sklepach. Okazało się, że jest luźna, co jest najlepsze dla kwiatów, ponieważ żadna roślina nie urośnie, jeśli posadzi się ją w ziemi, która nie przepuszcza wody i zatrzymuje ją w doniczce na zbyt długo (korzenie zaczną gnić). Nie zapewniłam drenażu, co teraz wiem, że było błędem, ale nie chcę jeszcze naprawiać swojego błędu – z tego, co widzę, moja mała roślinka nie potrzebuje jeszcze zmiany miejsca i rośnie bez problemów.

Jak rośnie Gymnocalycium

Inną sprawą jest to, że ostatnio moje Gymnocalycium doczekało się potomstwa, które pilnie trzeba gdzieś przesadzić (czy raczej posadzić), a nie mam innych kaktusów, które byłyby na tyle silne, żeby utrzymać siebie i Gymnocalycium - małego pasożyta.

Osobliwością tego kaktusa jest to, że nie zawiera chlorofilu i nie może żyć bez zielonego kaktusa, do którego jest przyczepiony.

Największą zniewagą jest to, że te kaktusy żyją tylko 3-5 lat, i to jest straszne. Już się do tego przyzwyczaiłam z moim dzieckiem i boję się wyobrazić, jak przeżyję jego stratę.
Niestety, mój kaktus nigdy nie miał zamiaru kwitnąć i jest mało prawdopodobne, żeby tak się stało, jeśli pilnie nie usunę z niego pędów.

Mój kaktus nie ma dużej średnicy – ​​około 2,5 cm – i około 3 cm wysokości. Na pewno trochę urósł od czasu, gdy go dostałem, ale nie na tyle, żeby to było zauważalne.

Zakupiono Gymnocalycium

Moje Gymnocalycium 1,5 roku temu
Jak widać na starym zdjęciu, żebra zielonego kaktusa są lekko pocięte i wysuszone, a ponieważ przez długi czas myślałem, że Gymnocalycium to cała struktura, obejmująca dolny, zielony kaktus i szczyt, byłem pewien, że nie pożyje u mnie zbyt długo (odpukać).

Igły mojego kaktusa są cienkie i wydają się miękkie, ale w rzeczywistości są bardzo ostre.

A tak przy okazji, gdyby nie igły, moje koty dawno by zjadły Gymnocalycium. Mają do niego prawdziwą słabość (nie rozumiem dlaczego).

Oczywiście, że polecam Gymnocalycium! To bardzo nietypowa i ciekawa roślina, która nie wymaga wiele uwagi i jest bardzo łatwa w pielęgnacji.

Takaho_25
poleca

Recenzja: Kaktus "Gymnocalycium Mix" - Ciekawa roślina

Zalety: Skromny, nietypowy, piękny.

Wady: Obawa przed przeciągami

Ciekawy i niezwykły kaktus o różnych kolorach: żółtym, czerwonym, różowym, zielonym.
Kupiłem tylko żółtą. Roślina cieszy oko i zdobi wnętrze.
Igły kaktusa nie są ostre, nie wbijają się w skórę, są miękkie.

Pomarańczowy kaktus

Roślina niepozorna

Roślina jest bardzo łatwa w pielęgnacji, podobnie jak inne kaktusy. Wystarczy podlewać ją raz w miesiącu, nie częściej. Nie należy jednak o tym zapominać. Roślina uwielbia światło i słońce, dlatego powinna stać w pobliżu okna od strony południowej, a zimą w najjaśniejszym miejscu w mieszkaniu. Unikaj również umieszczania kaktusa w przeciągowych miejscach, ponieważ spowoduje to zblaknięcie i całkowite zwiędnięcie rośliny.
Tego kaktusa mogę polecić początkującym ogrodnikom i tym, którzy nie lubią zawracać sobie głowy kwiatami, ale chcą w jakiś sposób udekorować parapet!

Koszt: 86 rubli
Rok produkcji/zakupu 2015
Ogólne wrażenie: Ciekawa roślina
Moja ocena
5
Polecam znajomym TAK

Recenzja: Kaktus "Gymnocalycium Mix" - Niepozorna roślina, jasny dodatek na biurko
Zalety: Jasny, nietypowy
Wady: brak
Kaktus o trudnej nazwie Gymnocalycium mihanovichii cieszy moje oczy od roku. Rośnie w małej doniczce w ziemi, a dla ozdoby posypałam go kolorową ziemią.

Czerwony kaktus

Przydatny kaktus

Jak powiedział mi sprzedawca, to nie jest pojedynczy kaktus, a górna „czapka” to nie kwiat, a dwa skrzyżowane kaktusy. Rezultatem jest taki śliczny drobiazg, zupełnie nieskomplikowany, uwielbia stać w pobliżu monitora, w świetle i odwdzięczy się za opiekę. Latem trzeba go podlewać raz lub dwa razy w tygodniu, a zimą nieco rzadziej, w miarę jak wysycha, ciepłą, odstaną wodą. Pamiętajcie, że to kaktus, więc nie może się utopić. Jego kolce są miękkie i widoczne tylko na czapce. Polecam kupić go do pracy. Zawsze robi zachwycający widok, gdy wracam rano do domu i siadam przy biurku. Mam nadzieję, że moja recenzja była pomocna i zdecydujecie się na zakup tego drobiazgu.

Piękne i pożyteczne dziecko

Rok produkcji/zakupu 2017
Ogólne wrażenie: Niepozorna roślina, jasny dodatek na biurko
Moja ocena
5
Polecam znajomym TAK

Dodaj komentarz

;-) :| :X :twisted: :uśmiech: :zaszokować: :smutny: :rolka: :razz: :oops: :o :mrgreen: :Lol: :pomysł: :szeroki uśmiech: :zło: :płakać: :Fajny: :strzałka: :???: :?: :!:

Polecamy przeczytać

Nawadnianie kropelkowe DIY + przegląd gotowych systemów